niedziela, 27 września 2015

Kolejne i nie ostatnie w tym roku Tarnogórskie Śniadanie na Polanie

Zimno, ponuro chyba tylko tym, którzy dzisiaj siedzieli w domu. Nawet słońce nas rozpieściło i przygrzewało. Do dobrej zabawy nie potrzebne są upały a pozytywne nastawienie, chęć i nieschodzący z twarzy uśmiech. Klaudia jak zwykle wyrobiła 1 000 000 % normy. Było szaleństwo, była


































rozgrzewka mistrzów ( dla wtajemniczonych :)) i gorącoooooo

0 komentarze:

Prześlij komentarz