środa, 8 lipca 2015

weekendowo - Jaś

Nie wszystkie weekendy są słoneczne. Mimo, że lato już na dobre zagościło u nas, czasami odpuszcza, właśnie wtedy kiedy planujemy krótki urlop. Nasz wyjazd na wieś był trochę słoneczny, trochę wietrzny i deszczowy. Mimo to był przepełniony błękitem oczu najmłodszego członka rodziny. Dzisiaj w roli głównej Jaś, w którego oczach można się utopić :)




























0 komentarze:

Prześlij komentarz