środa, 29 lipca 2015

Filip i Zosia - rodzinnie

Przychodzą takie momenty, kiedy nie wiem, czy brakuje mi słów, czy ich nadmiar sprawia, że lepiej ograniczyć się do kilku zdań. W takich chwilach paplanina i plątanina liter, szlaczków i znaków jest zupełnie zbędna, bo nic nie jest w stanie opisać miłości rodzicielskiej, braterskiej, siostrzanej. To widać na pierwszy rzut oka. To się czuje i wie. Teraz możecie to również zobaczyć na poniższych zdjęciach.










wtorek, 21 lipca 2015

Kasia - studyjnie

Jak Kasia prezentuje się w plenerze, mogliście podziwiać kilka tygodni temu. Dzisiaj sesja nieco inna, studyjna, stonowana, ale nadal kobieca. Zresztą oceńcie sami.














środa, 8 lipca 2015

weekendowo - Jaś

Nie wszystkie weekendy są słoneczne. Mimo, że lato już na dobre zagościło u nas, czasami odpuszcza, właśnie wtedy kiedy planujemy krótki urlop. Nasz wyjazd na wieś był trochę słoneczny, trochę wietrzny i deszczowy. Mimo to był przepełniony błękitem oczu najmłodszego członka rodziny. Dzisiaj w roli głównej Jaś, w którego oczach można się utopić :)




























czwartek, 2 lipca 2015

Małe Wielkie szczęście - Tymon :)

Chwila narodzin porównywalna jest do cudu. Z miłości dwojga tworzy się trzecie. Maleńkie ale jakże idealne. I chociaż czasem jego przyjście na świat jest olbrzymim stresem, a oczekiwanie na pierwszy krzyk jest jak skok w przepaść, przepadasz na zawsze. Odtąd świat staje w miejscu. Już nic nie będzie takie jak kiedyś ...:)
Przedstawiamy wam małego Tymona ze swoją starsza siostrą Natalią