wtorek, 17 marca 2015

Oliwkowe Love

Ten wpis powstaje na dworcu we Wrocławiu, na kilka minut przed odjazdem pociągu. Od lat wielu Wrocław kojarzy mi się z jednym hasłem WrocLOVE, bo jak tu Wrocławia nie kochać, szczególnie nocą. Oliwkowe Love powstało zatem automatycznie, poprzez skojarzenia, bo jak tu nie uwielbiać idealnej modelki ( i nie mówimy tutaj o idealnych wymiarach, których bardzo zazdrościmy!!!), która zgadza się na wszystko podczas zdjęć, a uśmiech nie schodzi jej z twarzy nawet po kilku godzinach pozowania.
Sami zobaczcie efekty ....











0 komentarze:

Prześlij komentarz